O. Bernard Łubieński Czcigodnym Sługą Bożym

Papież Franciszek zatwierdził w środę, 7 marca dekret o heroiczności cnót o. Bernarda Łubieńskiego, polskiego redemptorysty. Od tej chwili przysługuje mu oficjalnie tytuł: Czcigodny Sługa Boży. To kluczowy moment w drodze do beatyfikacji o. Bernarda. Do ukończenia procesu potrzebny jest jeszcze cud za jego wstawiennictwem.

Zachęcamy gorąco do ufnej modlitwy w tej intencji, aby Bóg zechciał potwierdzić jego świętość. W naszej świątyni modlimy się o to szczególnie każdego 10-go dnia miesiąca.

7 marca, o godz. 17.00 w TV Trwam i o 17.10 w Radiu Maryja nadany został wywiad z o. Antonio Marrazzo CSsR z Rzymu, Postulatorem Generalnym Zgromadzenia Redemptorystów, o życiu, świętości i procesie beatyfikacyjnym o. Bernarda.

WIĘCEJ: Wypowiedź dla Radia Maryja o. dr. Adama Owczarskiego CSsR, dyrektora Instytutu Historycznego Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, konsultora Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych – 7  marca 2018 r.

O. Bernard Łubieński był postacią niecodzienną. Słowa jego wywierały silne wrażenie na słuchaczach. Nie uznawał kompromisów z sumieniem i zawsze szedł drogą wskazaną mu przez głęboką wiarę. Wyrobienie duchowe zawdzięczał, przy szczególnej łasce Bożej, swej wierności dla natchnień Bożych. (…) Możemy ufać, że Bóg już go powołał do swojej chwały za prace i trudy, jakie podejmował w Jego służbie w czasie swego długiego życia i że wstawia się za nami przed tronem Bożym – pisał o nim ks. kard. Adam Sapieha.
O. Bernard Łubieński (1846-1933) przeprowadził na ziemiach polskich i za granicą ponad tysiąc misji i rekolekcji. Pracował wśród wszystkich warstw polskiego społeczeństwa, głosząc słowo Boże zarówno ubogim robotnikom i mieszkańcom wsi, jak też ziemiaństwu i arystokracji. Wiele pracował dla kapłanów i alumnów w seminariach duchownych, a nawet prowadził rekolekcje dla polskiego Episkopatu. Niósł pomoc duchową zgromadzeniom zakonnym i instytucjom wychowawczym. W ten sposób przyczynił się do odrodzenia religijno-moralnego naszego społeczeństwa na przełomie XIX i XX wieku, realizując jednocześnie hasło swego zgromadzenia zakonnego: „Obfite u Niego Odkupienie”.

Swoją działalność apostolską i ewangelizacyjną łączył z kultem maryjnym, a zwłaszcza związanym z ikoną Matki Bożej Nieustającej Pomocy. To dzięki niemu sprowadzono do Polski ponad siedemdziesiąt wiernych kopii tej ikony. Matce Chrystusowej polecał wszystkie swoje wysiłki apostolskie. Prawie zawsze trzymał w swoich rękach różaniec. Nawet podczas rozmowy, gdy słuchał opowiadającego, ruszał wargami i ledwie dosłyszalnym szeptem wymawiał nigdy nie kończące się „zdrowaśki”.

Dzięki podejmowanym przez niego staraniom powstał nie tylko w 1883 r. klasztor redemptorystów w Mościskach, ale także placówki w Tuchowie, Krakowie i Warszawie. Dzielił się również swoim doświadczeniem misyjnym i rekolekcyjnym z młodszymi współbraćmi prowadząc dla wielu z nich „drugi nowicjat”.

O. Bernard jest dla nas wzorem gorliwego misjonarza i rekolekcjonisty. Współcześni mu pisarze nazwali go „niestrudzonym głosicielem słowa Bożego”. Powodzenie jego prac apostolskich było związane nie tylko z naturalnymi uzdolnieniami, ale o wiele bardziej z jego żywą wiarą i gorącą miłością do Boga. Mówił o tym, czym sam żył, opowiadał z przejęciem o prawdach wiecznych, licząc na łaskę Bożą i pragnąc wzbudzić w sercach nawrócenie i rozpalić miłość do Chrystusa.

Jeden z uczestników rekolekcji dla kleryków w Petersburgu dał takie świadectwo: „Rekolekcjami jesteśmy wszyscy zachwyceni. Prawdziwą ucztę zgotował nam ojciec Bernard. Tym bardziej że spragnieni jesteśmy tak gorącego serca, jakim jego obdarzył Bóg. Podziwialiśmy jego głęboką znajomość serca ludzkiego, serca młodzieży duchownej. Żegnaliśmy go z prawdziwym żalem, a teraz wspominamy, jak się wspomina chwile szczęścia. Nie wiem, czy mógłby kto tak zachęcić do miłości Jezusa, jak on to uczynił”.

Zatwierdzony przez papieża Franciszka dekret o heroiczności cnót to kluczowy moment w drodze do beatyfikacji o. Bernarda. Do ukończenia procesu beatyfikacyjnego potrzebny jest jeszcze cud za jego wstawiennictwem. Dlatego zachęcamy gorąco do ufnej modlitwy w tej intencji, aby Bóg zechciał potwierdzić jego świętość.

WIĘCEJ: Przybliżaniu życia i duchowości o. Łubieńskiego służy biuletyn „Apostoł Polski”, który jest wydawany kilka razy w roku przez postulację sprawy beatyfikacji. Świadectwa o łaskach otrzymanych za przyczyną Czcigodnego Sługi Bożego prosimy zgłaszać do Wicepostulatora sprawy na adres:

o. Sławomir Pawłowicz, ul. Wysoka 1, 33-170 Tuchów; e-mail:o.bernard@cssr.pl.

Pod ten adres można też zwracać się z prośbą o potrzebne informacje, obrazki z modlitwą o uproszenie łask oraz biuletyn „Apostoł Polski”.

WIĘCEJ: Zbiór materiałów nt. o. Bernarda Łubieńskiego

 * * *

O. Bernard Łubieński urodził się 9 grudnia 1846 r. w Guzowie koło Warszawy jako drugie z dwanaściorga dzieci Tomasza i Adelajdy Łubieńskich. Jeden z jego braci został kapłanem diecezjalnym, a dwie siostry wstąpiły do Wizytek. Już jako młody chłopak pragnął pójść drogą powołania kapłańskiego. W 1858 r. został wysłany przez rodziców do Anglii i rozpoczął naukę w katolickim kolegium św. Cuthberta w Ushaw. Przed wyjazdem ojciec powiedział do niego słowa, które zapadły głęboko w jego serce i stały się również inspiracją na dalszej drodze życia i misji: „Synu, pójdziesz w świat za granicę, ale gdziekolwiek się znajdziesz, pamiętaj zawsze, że jesteś katolikiem, Łubieńskim i Polakiem”.

Po ukończeniu nauki w kolegium w 1864 r. wstąpił do Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela, czyli Redemptorystów. Śluby zakonne złożył 7 maja 1866 r. w Bishop Eton koło Liverpool. Po ukończeniu studiów filozoficzno-teologicznych przyjął święcenia kapłańskie w Akwizgranie (Aachen) 29 grudnia 1870 r. Po przyjęciu święceń ukończył jeszcze tzw. „drugi nowicjat”, czyli kurs przygotowawczy do prowadzenia misji i rekolekcji. Przez jedenaście lat pracował w Anglii jako misjonarz i duszpasterz wśród katolików angielskich i polskich emigrantów.

Jego wielkim pragnieniem był powrót redemptorystów do Polski. Ostatecznie udało się je zrealizować w 1883 r., kiedy to powstał klasztor redemptorystów w Mościskach k. Przemyśla (obecna Ukraina). O. Łubieńskiemu powierzono troskę o kościół klasztorny. W 1885 r. został dotknięty poważnym paraliżem nóg. Mimo kilku kuracji nie wrócił do pełni sił. Pozostał kaleką do końca życia. Nie przeszkodziło mu to jednak rozwinąć intensywnej działalności duszpasterskiej i misyjnej. W latach 1894-1903 był przełożonym klasztoru w Mościskach. W 1903 r. został przeniesiony do nowego klasztoru redemptorystów w Krakowie. Gdy nadarzyła się możliwość podjęcia pracy misyjnej i rekolekcyjnej pod zaborem rosyjskim, w roku 1906 wyjechał do Warszawy. Przebywał tam z przerwami aż do grudnia 1911 r., kiedy to powrócił ostatecznie do Krakowa, ponieważ władze odmówiły mu przyznania obywatelstwa rosyjskiego. W latach 1912-1918 był ponownie przełożonym klasztoru w Mościskach. Podczas I wojny światowej pomagał miejscowej i okolicznej ludności oraz prowadził działalność duszpasterską. W 1918 r. został przeniesiony do Krakowa. Tam dane mu było cieszyć się odzyskaniem przez Polskę niepodległości. W 1926 r. przełożeni przenieśli go do Warszawy. Dokąd tylko starczało sił, głosił słowo Boże i wiele spowiadał.
Utrudzony działalnością apostolską i cierpieniem zmarł w opinii świętości 10 września 1933 r. w Warszawie. Uroczystościom pogrzebowym, które zgromadziły tysiące wiernych ze wszystkich warstw społeczeństwa, przewodniczył ks. kard. Aleksander Kakowski. Został pochowany na Cmentarzu Wolskim.

Proces beatyfikacyjny o. Bernarda Łubieńskiego rozpoczął się w 1961 r. pod przewodnictwem ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. W 1982 r. doczesne szczątki o. Łubieńskiego zostały przeniesione z Cmentarza Wolskiego do kościoła św. Klemensa Hofbauera przy ul. Karolkowej 49.

2018-03-11T09:39:46+00:00